Licznik odwiedzin

707054

Logowanie

Patron ciszy

Święty Józefie
u boku Jezusa
bez słowa
stojący,
cicho pracujący,
cicho uciekający
do Egiptu,
cicho zapisany
bohaterze Ewangelii,
naucz nas, byśmy
nie szukali hałasu,
byśmy wchodząc do domu
nie szukali radia,
telewizji,
naucz nas
cichej służby,
naucz nas,
by nasze działanie
nigdy nie było alibi
braku modlitwy,
święty Józefie
patronie ciszy
módl się za nami.

(O. Jacek Tonkowicz OFM)

Poświęcenie kaplicy cmentarnej

Budowa pięknie udekorowanej na tę uroczystość kwiatami kaplicy trwała 6 lat,rozpoczęła się w 6 sierpnia 2007 r. według projektu  mgra inż. Henryka Dragona.  Kaplicę  poświęcił 3 czerwca 2013r. ks. biskup Jan Wieczorek. Taka liturgia, podczas której w uroczysty sposób kaplica została przeznaczona do służby Bożej, zdarza się tylko raz w życiu parafii. Uświadomiła zebranym, że to miejsce jest obdarzone wielką godnością. Dlatego też dokonano pokropienia i okadzenie ołtarza, uroczyście zapalono światła.

W wygłoszonej homilii  biskup Wieczorek nawiązał do symboliki  krzyża chrześcijańskiego, która obejmuje wymiar horyzontalny i wymiar wertykalny. Przypomniał zebranym, że belka pionowa, jako wymiar wertykalny, oznacza zjednoczenie nieba z ziemią, tego, co boskie, z tym co ludzkie w Chrystusie, symbolizuje to, co wieczne. Podkreślił, że belka pozioma, jako wymiar horyzontalny, ma uniwersalny charakter zbawienia dokonanego na krzyżu. Kontynuując wątek przypomniał prawdę, że przed krzyżem wszyscy są równi. Krzyż nie wprowadza różnic. Jezus na krzyżu jest jednaki dla wszystkich. Przed krzyżem jesteśmy tak równi jak przed Bogiem. Przed krzyżem jesteśmy równi jako obdarowani zbawieniem, przez krzyż i cierpienie idziemy do wieczności. Ks. Biskup życzył parafianom, by w tej  świątyni stawali się piękniejsi pięknem swoich serc, pamięcią i modlitwą za tych, którzy odeszli do wieczności.
Na zakończenie Mszy św. delegaci Rady Parafialnej i władze miasta Kalety podziękowali biskupowi Wieczorkowi za poświęcenie służbie Bożej kaplicy i wyrazili nadzieję, że kaplica będzie służyła codziennej modlitwie, będzie przypominała, że życie nasze jest w rękach Bożych, a my wszyscy jesteśmy pielgrzymami wieczności. Przekazali także dar dzieci pierwszokomunijnych - kadzielnicę. Słowa podziękowania skierowali także do ks. Proboszcza i wyrazili wdzięczność za piękną świątynię, w której w tak godnych warunkach parafianie będą mogli się modlić za zmarłych i towarzyszyć im w ich ostatniej drodze do Boga.
Wszyscy parafianie i osoby zaangażowane w budowę kaplicy mają nadzieję, że będzie służyła parafii. Ks. Proboszcz prosząc o poświęcenie kaplicy zaznaczył, że powstała ona z potrzeby serca, żeby naszych zmarłych parafian jak najgodniej w nadziei życia wiecznego polecać Miłosiernemu Bogu.

O poświęceniu naszej kaplicy można przeczytać także w "Gościu Niedzielnym" Nr 25/2013
http://gosc.pl/doc/1600558.Rowni-wobec-krzyza

 

Kaplica cmentarna

Budowa kaplicy cmentarnej wynikła z potrzeb naszej wspólnoty parafialnej. Kaplica, której bryła bardzo dobrze wpisuje się w lokalny, cmentarny pejzaż, zaprojektował nasz parafianin, architekt mgr inż. Henryk Dragon. Spełnia ona wszelkie standardy, jakie dla tego typu obiektów są przewidziane przez zasady budownictwa sakralnego. Wewnątrz budynku jest pomieszczenie, w którym w obniżonej temperaturze można przechowywać trumnę z ciałem zmarłej osoby, jest zakrystia, w kaplicy wydzielono miejsce dla organisty, są sanitariaty. Rodzina wraz z uczestnikami pogrzebu będzie mogła nie tylko uczestniczyć w Eucharystii sprawowanej bezpośrednio przy trumnie zmarłego modląc się za jego duszę, ofiarując pełne uczestnictwo we Mszy św., ale także przed pogrzebem odmawiać przy zmarłym różaniec. Funkcjonowanie przycmentarnej kaplicy będzie służyło budowaniu wspólnoty tych, którzy gromadząc się nad trumną zmarłej osoby, będą chcieli przez modlitwę i Eucharystię wstawiać się za jej nieśmiertelną duszę do Miłosiernego Boga.
Kaplica przy parafialnym cmentarzu została wzniesiona wspólnym wysiłkiem wiernych, powstała z wiary i ofiary wielu parafian. O tym, jak wielkie i potrzebne to dzieło, nie trzeba nikogo przekonywać. Wszystkim, którzy mieli jakikolwiek udział w tym dziele, serdecznie dziękujemy. Bóg zapłać wszystkim za modlitwy w tej intencji i ofiary materialne składane na ten cel. Wielu parafian będzie miało prawo mówić, że to nasze dzieło, bo wybudowały go nasze ofiarne serca. Zaś tych ofiarodawców, którzy wcześniej odeszli do wieczności, zachowamy w swej modlitewnej pamięci i będziemy polecać ich nieśmiertelne dusze Bożemu Miłosierdziu.
Są osoby i instytucje, które szczególnie przyczyniły się do tego, że dziś wspólnota parafialna cieszy się z dokonanego dzieła. Nad całością czuwał Proboszcz parafii, wspomagali go członkowie Rady Parafialnej. O. Czesław Kachel zakupił w USA i stamtąd przysłał do naszej kaplicy kropielnice. Kierownikiem budowy był p. Czesław Gabryś. Dziękuję władzom lokalnym za środki finansowe przekazane na zakup urządzeń chłodniczych oraz życzliwość w odnoszeniu się o starania administratora o uzyskanie różnorodnych decyzji związanych z budową kaplicy. Prace budowlane prowadził p. Eugeniusz Kandzia. Drewniane elementy wyposażenia wnętrza (boazeria sufitowa i ławki)  przygotował p. Zbigniew Nowak, zaś meble do zakrystii wykonał p. Damian Michalski z Tarnowskich Gór. Okna i drzwi dostarczyło Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "WATOŁA" Henryk Watoła. Witraże, doskonale nawiązujące do wystroju parafialnej kaplicy, wykonał p. Henryk Opuchlik. Wdzięczność za wykonanie instalacji elektrycznej i oświetleniowej należy się p. Krzysztofowi Bronclowi i p. Zygmuntowi Prandziochowi. Nagłośnienie wykonał p. Wojciech Płonka. O otoczenie budowy zadbał p. Henryk Mryka, gospodarz cmentarza. Zadaszenie jest dziełem p. Benona Watoły i pracowników firmy Dachdeker. Za wykonanie dzwonu dziękujemy  Firmie Felczyńscy z Taciszowa,  Firmie Rduch należą się słowa podziękowania za wykonanie napędu dzwonu. Schody na chór wykonała Firma ATRIUM z Siemianowic Śl. Urządzenia wodno-kanalizacyjne zamontował p. Tomasz  Rapczyński wraz z pracownikami jego firmy. O wykonanie i montaż ołtarza, ambonki i figury Chrystusa Zmartwychwstałego zadbał p. Grzegorz Krupa wraz ze swoimi pracownikami. 
To, w jaki sposób traktujemy naszych zmarłych, świadczy o nas, wierzymy bowiem, że wraz ze śmiercią nasze ziemskie życie zostaje przerwane, ale nie kończy się. Wszyscy oczekiwać będziemy zmartwychwstania. Mimo, że kaplica cmentarna kojarzy się ze śmiercią bliskiej osoby, to jednak musimy pamiętać o religijnej prawdzie, o której Jezus mówi w Ewangelii, że w niebie, w domu Jego Ojca, jest mieszkań wiele. Pamiętajmy, że Chrystus wstępując do nieba, poszedł tam przygotować nam wszystkim miejsca. Człowiek po śmierci wraca do Boga przez Jezusa, w Chrystusie i z Chrystusem. Wierzymy, że każda celebra w nowej kaplicy przypominać będzie wszystkim chrześcijańską prawdę o Wniebowstąpieniu Pańskim. Jestem przekonany, że ta prawda będzie dawaniem świadectwa o naszej wierze, ale i będzie wlewaniem w nas samych - wbrew przywiązaniu do spraw ziemskich- wiele budowanej na Chrystusie nadziei. Mam też nadzieję, że kaplica będzie służyła parafii, będzie źródłem budowania wartościowych postaw, stworzy szansę ludzkiej rodzinie na budowanie żywej wiary, na dawanie świadectwa codziennym życiem, abyśmy wszyscy doznawali dobra, które płynie z Ewangelii.
Dziękuję Ks. Biskupowi za poświęcenie dzwonu, księżom współpracownikom za modlitwę, władzom lokalnym i wiernym za ofiarność, a także wszystkim firmom i osobom, bez których kaplica by nie powstała. Wszystkim składam serdeczne Bóg zapłać.

Ks. Proboszcz Wojciech Ciosmak